Od kilku dni mieszkańcy Pasłęka i wszystkich wiosek w gminie płacą więcej za płynącą z kranów wodę. Kto korzysta z ujęcia w Surowie, Krasinie czy w Pasłęku podwyżki może nawet nie zauważyć. Ale mieszkańcy Anglit i okolic przeżyli prawdziwy szok: nagle każda kropla pobranej stamtąd wody stała się bezcenna.
W Surowie i Krasinie opłata za każdy metr sześc. pobranej wody wzrosła zaledwie o 1 grosz: do 4,56 zł w pierwszej miejscowości i do 4,24 zł w drugiej. Powodów do narzekań nie mają też mieszkańcy Pasłęka i okolicznych wsi, korzystający z ujęcia przy ul. Sprzymierzonych. Pasłęcka woda podrożała o 2 grosze, do 2,23 zł za metr sześc. I wciąż jest to najniższa cena w całej gminie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!