— Dawałem sygnały, a on nawet się nie zatrzymał przed przejazdem, tylko wjechał na tory — opowiadał nam maszynista pociągu relacji Elbląg - Olsztyn, który w czwartek uczestniczył w wypadku w Aniołowie.
[gallery=4]83373[/gallery]W wypadku uczestniczył 64-letni kierowca forda fiesty oraz pociąg relacji Elbląg-Olsztyn. Kierowca jechał w stronę Aniołowa. Gdy wjechał na tory, pociąg uderzył w przód jego auta. Skład zatrzymał się po około 300 metrach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!