Reklama

Z technologicznej - prawie asfaltowa. Naprawią Daszyńskiego?

15/06/2011 22:28

Podobno ma potrwać dwa tygodnie i podobno mają być objazdy. Mowa o remoncie ulicy Daszyńskiego. To przykład kolejnej nieprzemyślanej decyzji urzędniczej.

Jednak, czy naprawdę urzędnicy myślą, że bezkarnie wolno im obrażać inteligencję elblążan? Po historii ze słupkami na starówce, ruchem w okolicach Traugutta i Władysława IV - remont Daszyńskiego to przykład kolejnej nieprzemyślanej decyzji urzędniczej.

Ulica Daszyńskiego, a tak właściwie technologiczna nawierzchnia tej ulicy, nie była remontowana od blisko 20 lat. W dziurach, spod betonowych płyt, wystają niemieckie kostki brukowe. Dzisiaj (15.06) w kilku miejscach dziury załatano. Co będzie dalej, zobaczymy jutro (16.06).

O naprawę nawierzchni Daszyńskiego mieszkańcy okolicznych domów, dyrekcja i rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 walczyli od co najmniej 5 lat. Za rządów prezydenta Henryka Słoniny nic nie wskórali. Urzędnicy z miejskiego Zarządu Dróg na łamach "Dziennika Elbląskiego" przekonywali nawet dwa lata temu, że Daszyńskiego jest w bardzo dobrym stanie i ma jedynie drobne rysy na nawierzchni.
Teraz ci sami urzędnicy, tyle że już z miejskiego departamentu dróg, zlecili remont nawierzchni. Od początku tej kadencji Rady Miejskiej o remont zabiegał radny Wojciech Paczkowski (nauczyciel historii w SP 1).

I wczoraj remont się rozpoczął. Podobno ma potrwać dwa tygodnie i podobno są lub mają być wyznaczone objazdy. Z jednej strony chwała miastu, że w końcu remont jest. Z drugiej - brak słów na bezmyślność. Ten sam remont w o wiele bezpieczniejszych warunkach można rozpocząć za kilka dni, na początku wakacji, kiedy ulica nie będzie oblężona przez samochody.

Ulica Daszyńskiego od Okrzei do bramy szkoły jest ulicą dwukierunkową, dalej do Próchnika i Donimirskich jest już jednokierunkową. To jedyna droga, którą można podjechać pod "jedynkę". W czasie roku szkolnego swoje dzieci przywozi tu do szkoły autami setki rodziców. W szkole uczy się blisko 1000 uczniów. To jedna z najliczniejszych podstawówek w mieście. Tuż przed końcem roku szkolnego codziennie pod szkołę podjeżdżają na dodatek autobusy wycieczkowe. I urzędnicy z zarządu dróg w tym gorącym okresie rozpoczynają remont Daszyńskiego.

W środę (15.06) robotnicy rozstawili sprzęt i rozpoczęli łatanie. Kierowcy, którzy skręcając z Okrzei w Daszyńskiego, nie mieli pojęcia o remoncie (bo wbrew temu, co twierdzą urzędnicy objazdów nie było) jechali albo po chodniku, albo Próchnika pod prąd (bo to też ulica jednokierunkowa).

Robotnicy załatali kilka dziur i po godz. 17 pojechali. Czy w czwartek rano wrócą i faktycznie przez dwa tygodnie będą remontowali ulicę? Czy faktycznie pojawią się objazdy? Bo właśnie takie informacje otrzymaliśmy dzisiaj z ratusza, gdy zapytaliśmy co się dzieje na Daszyńskiego i dlaczego nikt nie uprzedził, że będą tam utrudnienia w ruchu.
daga

Anna Kleina, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga
15 czerwca rozpoczęty został remont cząstkowy ulicy Daszyńskiego. Roboty prowadzone są przez Warmińsko-Mazurskie Przedsiębiorstwo Drogowe Sp. z o.o. Gutkowo 49. W czasie prowadzenia robót ruch drogowy odbywa się z pewnymi utrudnieniami. Odcinek drogi jest odpowiednio oznakowany. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność w czasie przejazdu. Roboty zostaną zakończone dzisiaj. Za utrudnienia, jakie panują na tej ulicy przepraszamy i prosimy o wyrozumiałość.




Czytaj też
Słupki wróciły na starówkę. Blokady w trzech miejscach
Wczoraj montaż, wkrótce demontaż. Starówka bez słupków
Betonowe donice zamiast słupków

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama