Specjalizowaliśmy się w malowaniu stacji metra. Jeśli gdzieś w Europie otwierano nową stację, my już tam byliśmy — opowiada Łukasz, osadzony z aresztu w Elblągu. Za kratki trafił, bo kradł, by zdobyć pieniądze na narkotyki. Tu stara się wyjść z nałogu. Ostatnio pomalował ściany spacerniaka.
Łukasz ma 30 lat. Pochodzi z Torunia. Od 2 maja odsiaduje w Elblągu wyrok. Był skazywany za drobne kradzieże. W sumie uzbierało mu się do odsiadki 4 lata i 9 miesięcy. Za kratami spędził dotąd dwa lata. Stara się wyjść z uzależnienia od narkotyków, które zrujnowało mu życie. W zwalczeniu nałogu pomaga mu malowanie i praca w elbląskim hospicjum.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!