W najbliższy weekend ( 8 - 9 maja) wyspa Spichrzów przeniesie elblążan w inną epokę. Niczym w średniowieczu spotkać będzie można wikingów, rzemieślników, dawnych artystów, a także zagrać w gry planszowe. — Na wyspę Spichrzów zawitają wikingowie, słowianie i prusowie — mówi Wojciech Ławrynowicz z drużyny Witland, koordynator imprezy.
— Podobnie jak w ubiegłym roku, na imprezę przyjadą także goście z Rosji. Podczas Międzynarodowego Festiwalu "Wikingowie z Truso w Elblągu" atrakcji nie zabraknie. Jedną z nich będzie replika średniowiecznej łodzi Welet. Na jej pokładzie każdy, choć przez chwilę, będzie mógł się poczuć jak prawdziwy wiking. — Będą walki, będą tańce, gry i zabawy — wylicza Wojciech Ławrynowicz. — Największą atrakcją będzie premiera gry "Piekarczyk" związanej z lokalną legendą. Turyści i elblążanie będą mogli zagrać w tę grę podczas festiwalu. Twórcą "Piekarczyka" jest Zbigniew Tomaszewski, jeden z wikingów. Przez dwa lata obmyślał szczegóły jej wyglądu i zasady. Twórca, po raz pierwszy grę zaprezentował dziennikarzom na wczorajszej na konferencji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!