W czwartek w klubie Mjazzga odbył się wyjątkowy koncert. Muzycy z Trójmiasta zagrali dla 15-letniego, chorego Filipa.
Chłopiec nie chodzi, mimo, że od trzeciego miesiąca życia jest rehabilitowany. Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, bo operacja w 2008 roku i godziny spędzone na ćwiczeniach przynosiły rezultat, Filip stawiał pierwsze kroki. Niestety w okresie dojrzewania i gwałtownego wzrostu zaczął mieć bardzo duże problemy ze stopami i kolanami, pojawiły się problemy z kręgosłupem. Chłopak ma zaplanowaną serię operacji, a najpilniejszą potrzebą na tę chwilę jest zakup Ortez (tzw. łusek), które mogą uratować jego stopy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!