Reklama

Zbiornik retencyjny ma uchronić Elbląg przed powodzią

20/10/2017 13:13

Aby w przyszłości ujarzmić Kumielę w jej rwącym nurcie i zapobiec powodzi w mieście podobnej do tej, która nawiedziła Elbląg we wrześniu, potrzeba dużego zbiornika retencyjnego. Żuławski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Elblągu ma już nawet gotową dokumentację projektową tej budowli, potrzeba tylko jednego - pieniędzy na jej realizację.

Zbiornik retencyjny miałby powstać na Srebrnym Potoku, na wysokości ul. Marymonckiej. Jest już gotowa dokumentacja do projektu tej budowli, jednak na realizację inwestycji potrzeba nawet 30 mln. zł. Takich pieniędzy miasto w budżecie nie ma.

— Dlatego wystąpiłem do ministra środowiska Jana Szyszko o wsparcie finansowe do budowy zbiornika retencyjnego. W tej samej sprawie wystąpiłem również do marszałka i wojewody warmińsko-mazurskiego — mówił prezydent Witold Wróblewski, podczas czwartkowej (19.10) konferencji prasowej.
Po wybudowaniu zbiornik na Srebrnym Potoku miałby powierzchnię 4,25 ha.

— Podczas powodzi mógłby przyjąć dwie trzecie swojej powierzchni wody, czyli około 80 tysięcy metrów sześciennych. Dzięki temu o 4 metry na sekundę złagodziłoby to przepływ wody. A to bardzo dużo. Z własnych środków wykonaliśmy już dokumentację przedsięwzięcia. W tej chwili mamy również pozwolenie na budowę — dodał Cezary Terech, dyrektor ŻZMiU w Elblągu.

Budowa zbiornika retencyjnego pomoże wprawdzie okiełznać Kumielę, ale nie zapewni miastu bezwzględnej ochrony przed powodzią. Dlatego ŻZMiU chciałby też wybudować drugi, mniejszy zbiornik retencyjny na Dębicy. Co ciekawe, taki zbiornik działał w tym miejscu do lat 20. XX wieku, jednak później został zapomniany. Środki na jego budowę Zarząd chciałby pozyskać z programów unijnych. Innym pozostaje także temat zabezpieczenia samej rzeki Elbląg. Bo to nadal nierozwiązany problem.

— Z jednej strony nabrzeże zostało wyremontowane i podniesione, ale od strony Wyspy Spichrzów takiej inwestycji do tej pory nie udało się przeprowadzić. To już jednak temat, który wymaga nakładów rzędu setek milionów złotych — kończy prezydent.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama