Reklama

Zbiory rzepaku będą dużo niższe



26/07/2011 19:47

Polska jest jednym z głównych producentów rzepaku w Unii Europejskiej, zaraz po Wielkiej Brytanii, Czechach i Danii. Pod względem obszaru upraw rzepaku ustępujemy tylko Niemcom i Francji. Rzepak jest rośliną bardzo wymagającą, a jego wzrost i dobra kondycja zależy od warunków glebowych i klimatycznych.


— Tegoroczne zbiory rzepaku mogą być dużo niższe, ale ze szczegółową oceną trzeba poczekać do żniw — twierdzi Bronisław Żelanis z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Olsztynie. — Wpływ na niższe plony ma niekorzystna pogoda na jesieni ubiegłego roku, przymrozki w marcu i w maju oraz niedawne klęski żywiołowe, czyli burze, nawałnice, silne wichury w wielu rejonach kraju.
Obecnie zbierany jest rzepak, który daje bardzo niskie plony. Jeśli deszczowa pogoda przedłuży się, rzepak będzie tracił na wartości, podobnie jak zboża. Sytuacja jest trudna, ale nie dramatyczna, bo zboża nie weszły jeszcze w fazę dojrzałości. Jeżeli w pierwszej połowie sierpnia będzie dobra pogoda, żniwa nie zostaną zakłócone. W najgorszym wypadku zbiory rzepaku opóźnia się i zbiegną ze zbiorami zbóż.
Co, oprócz pogody, wpływa na zmniejszenie plonów?


— Dużo jest w uprawach odmian rzepaku pochodzących z zachodniej i południowej Europy — mówi Bronisław Żelanis. — Nie są one odporne na nasze warunki klimatyczne, zwłaszcza niskie temperatury w zimie.
Na mniejsze plony wpływa też zbyt późne wysianie rzepaku. Jeżeli rolnik nie wyrobi się z wysianiem w optymalnym terminie do 10 sierpnia, wschody będą niepełne, a co za tym idzie, mogą mieć problemy z przezimowaniem.
Tymczasem, jak na razie, na polach, na których będzie wysiewany rzepak, rośnie zboże, na dodatek zupełnie niedojrzałe i niegotowe do żniw — mówi Jan Krupiński z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Olsztynie. — Po zbiorach zbóż pole powinno leżeć odłogiem przez co najmniej dwa tygodnie, ale to też, przy opóźnieniach spowodowanych pogodą, będzie raczej niewykonalne.


Dlaczego uprawa rzepaku jest tak istotna dla polskich rolników? Jest to niezwykle opłacalny biznes z uwagi na coraz większe zapotrzebowanie rynku na ten surowiec. Olej rzepakowy wykorzystywany jest jako środek spożywczy oraz w przemyśle jako element różnych smarów. Jednak obecnie jego najpopularniejsze i nowatorskie zastosowanie to biopaliwa. Jest też świetną, bogatą w białko paszą dla zwierząt. Jednak liczy się nie tylko to, ile się go zbierze, ale też, w jakim będzie stanie.
Średnia cena skupu rzepaku jest w tym roku szacowana na około 1850 zł za tonę. 
— Jego cena w skupie jest uzależniona od właściwości rzepaku — wyjaśnia Jan Krupiński. — Powinien on być przede wszystkim suchy. Najwyższą cenę uzyska się za rzepak w granicach norm do niego przypisanych, czyli do dziewięciu procent wilgotności i do czterech procent zanieczyszczeń. Jeśli normy są przekroczone, automatycznie spada cena skupu niepełnowartościowego rzepaku. 


Anna Banaszkiewicz


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama