Dwóch mężczyzn 36-letni Paweł M. oraz 39-letni Piotr S. zgłosiło policji kradzież samochodu. Jak się później okazało mężczyznom nikt auta nie ukradł, a kradzież wymyślili po to, by wyłudzić odszkodowanie. Teraz odpowiedzą za składanie fałszywych zeznań oraz za próbę wyłudzenia pieniędzy. Może im grozić kara do 8 lat więzienia.
Zdarzenie miało swój początek jeszcze w sierpniu tego roku. Wtedy to 36-letni Paweł M. oraz 39-letni Piotr S. zadzwonili na policję informując, że został im skradziony samochód, którym przyjechali w okolice Nowakowa na ryby.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!