Reklama

Zgubił aparat z rodzinnymi zdjęciami. Prosi o pomoc

04/09/2012 19:07

— Nie chodzi mi już o sam sprzęt, ale o kartę pamięci, na której były zapisane moje rodzinne zdjęcia — mówi mieszkający w Szwecji pan Stanisław, który w sierpniu podczas pobytu w rodzinnym mieście Elblągu zgubił aparat fotograficzny.

Pan Stanisław wyemigrował w 1981 r. do Szwecji.
— Wypłynąłem 12 grudnia, ostatnim promem przed ogłoszeniem stanu wojennego — wspomina.

Elblążanin odwiedza rodzinne miasto. Podczas ostatniej wizyty zgubił aparat fotograficzny.

— To było dokładnie 20 sierpnia ok. godz. 17-18. Jechałem taksówką, niestety nie pamiętam do jakiej korporacji należała, z ul. Pionierskiej do Hotelu Elbląg. Musiał mi wypaść podczas wsiadania lub wysiadania. Aparat był w futerale, więc nic nie usłyszałem. Niestety, dopiero później zorientowałem się, że go zgubiłem — opowiada mężczyzna.

Pan Stanisław wrócił do Szwecji. Nie może jednak przeboleć straty.
— Nie chodzi o sam sprzęt, tylko o kartę pamięci, na której miałem zdjęcia rodzinne. Dla mnie to bardzo cenna, sentymentalna pamiątka. Bardzo mi zależy na ich odzyskaniu, dlatego postanowiłem zwrócić się o pomoc do lokalnej gazety — tłumaczy. — Może w ten sposób uda mi się dotrzeć do znalazcy.

Osoby, które wiedzą coś na temat aparatu proszone są o kontakt z naszą redakcją pod nr (55) 611-46-00 wew. 13.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama