Reklama

Zimno, zimnej, mroźno... Dla nich to śmiertelne zagrożenie

21/10/2011 18:00

Znaleźli mnie policjanci w składziku, gdzie piłem alkohol i zasnąłem. Uratowali mi życie — opowiadał nam 54-letni mężczyzna, który poprzedniej zimy o mało nie zamarzł. Służby niosące pomoc bezdomnym przygotowują się do zbliżającej się zimy. Cel: uchronić bezdomnych przed śmiercią na mrozie.

— Akcja Zima rozpoczyna się na początku listopada, od tego czasu bezdomni powinni być objęci szczególną opieką — mówi Mirosława Grochalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Winnej. — Jeszcze w październiku organizujemy spotkanie wszystkich jednostek działających na rzecz osób bezdomnych. Spotykają się przedstawiciele domów pomocy społecznej, dyrektor domu dla bezdomnych i dyrektor Caritas, a także policja, straż miejska oraz reprezentanci Urzędu Miejskiego i inni dyskutują o tym kto i jak pomoże potrzebującym.

W Domu dla Bezdomnych im. Brata Alberta przy ulicy Nowodworskiej są 72 miejsca. Ale jak zapewnia Mirosława Grocholska, jeśli zajdzie taka potrzeba łóżka będą dostawiane. Dom jest czynny przez całą dobę, a potrzebujący mają tam zapewniony posiłek. — Jest jednak jeden warunek. Trzeba być trzeźwym — podkreśla Grochalska.

Jeśli w schronisku Brata Alberta zrobi się zbyt ciasno, bezdomni mogą udać się na noc również do Pogotowia Socjalnego przy ulicy Królewieckiej, gdzie noc mogą spędzić mężczyźni i do Ośrodka Wsparcia i Interwencji Kryzysowej, który daje schronienie kobietom.

Czytaj także: Nie pozwól zamarznąć bezdomnemu

Zanim jednak noclegownie zaczną przyjmować bezdomnych, trzeba poinformować ich o tym gdzie mogą znaleźć pomoc.
— My już zaczynamy jeździć po terenach, gdzie przebywają bezdomni, żeby im wytłumaczyć, że nie są zostawieni sami sobie — tłumaczy dyrektor MOPS. — Współpracujemy też z administratorami budynków, aby zamieścili na klatkach schodowych plakaty z numerem infolinii dla bezdomnych, a także informacja dla mieszkańców, co mają zrobić jeśli zauważą w okolicy kogoś potrzebującego pomocy. Instytucje pomagające bezdomnym zapewniają im też ciepły posiłek, a także wydają odzież, obuwie, koce czy pościel.

W Elblągu o taką pomoc można zwrócić się do Jadłodajni Caritas przy ul. Zamkowej 17 oraz do Polskiego Czerwonego Krzyża przy Pl. Słowiańskim. Wydawanie żywności i odzieży ruszy 2 listopada.

— Widząc osobę narażoną na wychłodzenie pomóżmy jej i nie bądźmy obojętni — apeluje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Naszym obowiązkiem jest przeciwdziałanie tragicznym zdarzeniom jakim są śmiertelne wychłodzenia. Funkcjonariusze patrolują miejsca, w których często przebywają bezdomni, tj.: dworce, tereny przydworcowe, kanały ciepłownicze, ogródki działkowe – wymienia - Policjanci nie są jednak w stanie dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy. Dlatego zwracamy się z prośbą o informowanie ośrodków pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy.

Od pierwszego listopada do końca marca przyszłego roku działać będzie specjalna całodobowa infolinia dla osób bezdomnych. Pod bezpłatnym numerem 0 800 165 320 można uzyskać informacje na temat miejsc noclegowych, jadłodajni oraz punktów udzielania pomocy rzeczowej.
zg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama