Reklama

10 pączków i jeden kęs w 5 minut

27/02/2014 16:38

Krzysztof Caban okazał się najlepszy spośród śmiałków, którzy postanowili zmierzyć z zadaniem zjedzenia jak największej liczby pączków w ciągu pięciu minut. W wyznaczonym czasie zjadł dokładnie dziesięć pączków i jednego kęsa.

W Tłusty Czwartek (27 lutego) nasza redakcja zorganizowała konkurs w jedzeniu pączków na czas w gościnnych progach Cukierni Raszczyk w Centrum Handlowym Ogrody. Tym razem z zadaniem zmierzyło się pięcioro śmiałków. W gronie uczestników była tylko jedna kobieta - pani Ania dzielnie walczyła, ale ostatecznie nie udało jej się zdobyć miejsca na podium.


Wśród startujących był także Marcin Procajło, który wygrał naszą zabawę w ubiegłym roku zjadając prawie osiem pączków. Pobił swój rekord, pochłaniając dziewięć słodkich kulek. To jednak nie wystarczyło, żeby wygrać. Zwycięzcą okazał się Krzysztof Caban z wynikiem 10 pączków i jeden kęs. Pan Krzysztof zgłosił się do konkursu w ostatniej chwili i udowodnił, że bardzo lubi pączki. Jak nam zdradził do konkursu nie przygotowywał się specjalnie. Tego dnia nie trzymał nawet diety.


- Przed konkursem zjadłem cztery pączki - powiedział nam. - W domu coś też jeszcze zjem. Pączki w konkursie były bardzo słodkie - dodał.
O pączki dla zawodników zadbała Cukiernia Raszczyk. Tutaj na klientów od rana czekały świeże pączki. Tak było przez cały dzień.
- Klienci, oprócz pączków, kupują także faworki, pączusie twarogowe. Ruch jest duży, dzisiaj mieliśmy już cztery dostawy - powiedziała nam Urszula Stywa, dyrektor Cukierni Raszczyk.
AKT

[gallery=4]55175[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama