Reklama

11 lat grała dla Startu. Nie usłyszała nawet "dziękujemy"

16/05/2011 11:19

W klubie dostałam wypowiedzenie, nie usłyszałam żadnego słowa wytłumaczenia i wyszłam – opowiada Monika Pełka-Fedak, piłkarka ręczna Startu Elbląg, o okolicznościach, w jakich wręczono jej decyzję o wypowiedzeniu jej kontraktu. Elbląski klub rozstaje się także z Justyną Domnik.

Monika Pełka-Fedak, Justyna Domnik, Marta Miecznikowska – tych piłkarek ręcznych w przyszłym sezonie nie zobaczymy w Starcie Elbląg. Z dwiema pierwszymi klub rozwiązał kontrakt, a Miecznikowska spodziewa się dziecka.

Pełka-Fedak i Domnik w tym sezonie należały do podstawowych zawodniczek. Także w sobotnim meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalski (30:25) wyszły na boisko od pierwszych minut. Dla obu decyzja władz klubu była zaskoczeniem.
— Jest mi bardzo smutno. Taka jest decyzja zarządu. Nie wiem, może ja nie pasuję. Na dzisiaj kończę karierę — powiedziała nam Domnik, która do elbląskiej drużyny trafiła rok temu.

Monika Pełka-Fedak grała w Starcie od 2000 r. W tym sezonie pełniła funkcję kapitana drużyny. W wielu meczach należała do wyróżniających się zawodniczek i w obronie, i w ataku. Klub podziękował jej za wieloletnie reprezentowanie barw Startu w dość nietypowy sposób. Zrywając z nią kontrakt, który miał wygasnąć w 2012 r.
— W klubie dostałam wypowiedzenie, nie usłyszałam żadnego słowa wytłumaczenia i wyszłam – opowiada Monika Pełka-Fedak o okolicznościach wręczenia jej decyzji o zerwaniu kontraktu.

Na liście do zwolnienia znajduje się także Edyta Grudka. — Rozmowy z nią trwają — mówi szkoleniowiec elbląskiego zespołu.

Czy to Grzegorz Gościński zadecydował o rozstaniu się z Pełką-Fedak i Domnik? Szkoleniowiec nie odpowiada na to pytanie wprost.
— Dyskutowaliśmy z zarządem klubu. I z tego wyszło takie stanowisko — odpowiada. — Rozmawialiśmy z zarządem wiele razy na temat, jak dalej ma wyglądać klub. Będziemy próbowali stworzyć coś nowego.

Nie wiadomo na razie kto wzmocni drużynę z Elbląga. — Między innymi rozmawiamy z dwoma rozgrywającymi, obecnie występującymi w klubach z pierwszej czwórki (SPR, Zagłębie, Łączpol, Politechnika – red). Mają także propozycje z innych klubów — mówi trener Gościński. — Chciałbym grać o coś więcej w przyszłym sezonie.

Start w minioną sobotę rozegrał ostatni mecz tego sezonu. Pokonał Piotrcovię Piotrków Trybunalski 30:25, ale rywal okazał się lepszy w dwumeczu i to on zajął siódme miejsce. Start zajął ostatecznie ósmą lokatę.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama