Reklama

11-latka zatruła się tlenkiem węgla

31/12/2012 12:13

Do komory hiperbarycznej gdyńskiego szpitala trafiła 11-letnia dziewczynka z Elbląga, która zaraz po świętach zatruła się tlenkiem węgla wydobywającym się z piecyka gazowego w łazience. Jest to już drugi przypadek zatrucia czadem w ostatnim czasie na terenie Elbląga i okolic.

Do zdarzenia doszło 27 grudnia br. o godzinie 11. na ulicy Wojska Polskiego w Elblągu. 11-latka brała kąpiel. Jej matka zauważyła, że dziecko źle się poczuło, a chwile później straciło przytomność.

— Rodzina natychmiast przewiozła dziewczynkę do szpitala wojewódzkiego w Elblągu — mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Tam lekarz zadecydował, aby trafiła do komory hiperbarycznej szpitala Gdyni. Teraz jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Niemniej jednak policjanci będą sprawdzali czy przewody instalacji kominowej były w należyty sposób przeglądane przez administratora budynku. Podobny przypadek miał miejsce 2 tygodnie wcześniej w podelblaskiej miejscowości Dworki. Tam mogło dojść do tragedii rodzinnej, kiedy to w nocy ulatniał się trujący gaz z nieszczelnych przewodów kominowych.

Policjanci apelują i przypominają, że w czasie okresu grzewczego wzrasta zagrożenie zatrucia tlenkiem węgla. Tlenek węgla CO, potocznie zwany czadem w temperaturze pokojowej jest to bezbarwny i bezwonny gaz, nieweryfikowalny przez zmysły człowieka. Ma bardzo silne własności toksyczne. W związku z ciężarem właściwym, zbliżonym do ciężaru właściwego powietrza, może występować w całej kubaturze pomieszczenia.

Toksyczne działanie to łączenie tlenku węgla trwale z ponad 80% hemoglobiny, co sprawia, że tylko niewielka ilość hemoglobiny może połączyć się z tlenem. Ilość ta jest jednak niewystarczająca dla ludzkiego organizmu. Nadmiar karboksyhemoglobiny powoduje niedotlenienie organizmu.

Wdychanie nawet niewielkiej ilości tlenku węgla może spowodować zatrucie, silny ból głowy, wymioty, zapadnięcie w śpiączkę a nawet zgon. Ważna jest także ekspozycja tlenku węgla w czasie. Każdego roku z powodu zatrucia czadem, ginie kilkadziesiąt osób. Bardzo często, nie ma to związku z powstaniem pożaru, a wynika jedynie z niewłaściwej eksploatacji budynku i znajdujących się w nich urządzeń i instalacji grzewczych.

Tlenek węgla powstaje najczęściej w wyniku niepełnego spalania. Przyczyną tego może być: niewystarczająca drożność instalacji tj. trzonów kominowych odprowadzających spaliny - w końcowym efekcie mogąca prowadzić do pożarów sadzy w przewodach kominowych, niesprawność urządzeń grzewczych (piecyków, pieców).

Kumulacja tlenku węgla w pomieszczeniu następuje ponadto w wyniku niedostatecznej wymiany powietrza, powodowanego często przez niedostateczną lub niesprawną wentylację. W trosce o własne bezpieczeństwo, warto rozważyć zamontowanie w domu czujek dymu i gazu.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama