Anna Buler z wsi Liszki (gm. Rychliki) musi przejść z dzieckiem 13 kilometrów do Pasłęka. Dwa lata temu, gdy okazało się, że jej syn cierpi na wodogłowie i musi być rehabilitowany, kobieta próbowała szukać pomocy. Do tej pory jednak chodzi na piechotę.
Obecnie chory chłopiec ma prawie trzy lata. Mama Huberta, na ćwiczenia pod okiem specjalistów, nosi go do Pasłęka. Mieszkają w Liszkach, oddalonych od tego miasta o 13 kilometrów. Kobieta jednego dnia ma do przejścia 26 kilometrów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!