Cztery miesiące temu planował ślub z ukochaną Sylwią i dalsze życie. Marzył o trójce dzieci, o tym, by wybudować dom. W lipcu nieszczęśliwy wypadek odebrał 28-letniemu Kamilowi dotychczasowe życie i marzenia. Teraz można wesprzeć jego i jego rodzinę biorąc udział w jednej z imprez charytatywnych organizowanych w klubie Mjazzga w tej właśnie intencji.
Kamil Balkiewicz ma 28 lat i pochodzi z Elbląga, a od kilku lat mieszka i pracuje w Warszawie. Jak wspominają rodzina i znajomi, zawsze zarażał wszystkich optymizmem i chętnie pomagał innym. “Beluś” - nasz syn, wnuk, brat, narzeczony, przyjaciel, kumpel, pracownik...Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!