Kilka dni temu opisywaliśmy historię kobiety, która bała się własnego syna. Bała się jego powrotów do domu, bała się niszczenia mebli, bała się awantur i popychania. Policjanci zebrali w tej sprawie materiał dowodowy, który przekazali do sądu. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 30-latka.
Kara do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 30-latkowi, który znęcał się nad swoją matką. Kobieta wahała się co zrobić, bo nie umiała poradzić sobie z sytuacją, gdzie jej syn znęca się nad nią, awanturuje, szarpie, popycha i wyłudza pieniądze na alkohol i hazard.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!