80 zagłodzonych kóz — część w stanie agonalnym, kilkadziesiąt indyków i perliczek, 15 capów zamkniętych w szopie w klatkach na króliki — taki widok zastali pracownicy Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach podczas sobotniej interwencji. — Jeśli ktoś z okolicy Elbląga jest w stanie wesprzeć nas słomą, sianem, paszą, pszenicą, owsem, kukurydzą, warzywami - będziemy bardzo wdzięczni — przekazują.
— W sobotę 5 sierpnia zostaliśmy wezwani na interwencję w okolice Elbląga, na miejscu zastaliśmy 80 zagłodzonych kóz — część w stanie agonalnym, kilkadziesiąt indyków i perliczek, 15 capów zamkniętych w szopie w klatkach na króliki. Duchota, gnój, warunki i smród nie do opisania. Kozy niedojone od tygodnia, ze stanami zapalnymi, część kotna, część nie miała siły stać na nogach — relacjonują pracownicy Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!