Skończyło się na strachu, choć informacja o podejrzeniu, że w jednym z samochodów na policyjnym parkingu przy ul. Strażniczej znajduje się bomba, postawiła na nogi elbląską policję, służby ratunkowe i zarządzania kryzysowego. Okazało się jednak, że był to fałszywy alarm.
Domniemana bomba była tylko wzmacniaczem radiowym. Do wydarzenia doszło dziś (4.10) około godziny 18. Pracownik parkingu przy ulicy Strażniczej zauważył, że w jednym z aut tam zaparkowanych znajduje się dziwnie wyglądająca aparatura, wystawały z niej kable, a zegar wyświetlał godzinę 21. Poinformował o tym policję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!