Reklama

Auta mocno pokiereszowane. Rannych, na szczęście, brak

13/10/2011 19:29

Do dwóch bardzo groźnie wyglądających zdarzeń doszło dzisiaj po godzinie 17 na drogach powiatu elbląskiego. Trzy pojazdy uczestniczyły w wypadku, do której doszło na drodze do Malborka. Z kolei w Zwierznie nietrzeźwy kierowca osobowego opla wylądował w rowie.

Do obu zdarzeń doszło mniej więcej w tym samym czasie, po godzinie 17.

W poważnie wyglądającej kolizji na drodze z Elbląga do Malborka uszkodzone zostały trzy samochody: osobowe deawoo i fiat oraz cysterna. Do zderzenia samochodów doszło za Nowym Dworem Elbląskim.

Dwa pojazdy, deawoo i cysterna, jechały w tym samym kierunku, w stronę Elbląga. Jak wynika z relacji kobiety uczestniczącej w zdarzeniu, która jechała fiatem, do zderzenia doszło, gdy kierujący deawoo najpierw uderzył w tył jadącej przed nim cysterny, a za chwilę zderzył się jeszcze z nadjeżdżającym przeciwnym pasem ruchu fiatem.

Na szczęście, jak poinformował nas oficer dyżurny elbląskiej policji, w tym zdarzeniu nikomu nic się nie stało poważnego. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci. Ruch w tym miejscu był puszczany wahadłowo.

Tragicznie mogła się skończyć dla kierującego osobowym oplem przejażdżka w stanie nietrzeźwym. Mężczyzna na drodze w Zwierznie (gm. Markusy) stracił panowanie nad samochodem i wylądował w rowie.
- Jeden z kierowców mówił, że musiał jechać 120 kilometrów na godzinę - opowiadał nam pracujący na miejscu jeden ze strażaków-ochotników.

Na dodatek kierowca próbował uciec z miejsca zdarzenia. - Mężczyzna, który był w stanie nietrzeźwym, podjął nieudaną próbę ucieczki - potwierdza oficer dyżurny policji w Elblągu.
AKT

[gallery=4]21806[/gallery]

[gallery=4]21805[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama