Reklama

"Bądźmy razem, zjednoczeni". Strajkujący nauczyciele z elbląskich szkół spotkali się na wiecu [zdjęcia]

13/04/2019 08:39

Od sześciu dni w całej Polsce strajkują nauczyciele. Pedagodzy nie składają broni i organizują spontaniczne wiece wspólnego wsparcia. Takie spotkanie odbyło się także w Elblągu, w piątek, o godzinie 20.

W Elblągu strajkuje ponad 2 tysiące nauczycieli, co stanowi prawie 90 procent kadry pedagogicznej w naszym mieście. Ogólnopolski protest trwa od sześciu dni i nie zanosi na to, żeby szybko się skończył, bo rząd nadal nie porozumiał się ze związkami w sprawie podwyżek dla nauczycieli.

Kadra pedagogiczna jest coraz bardziej sfrustrowana, ale nie chce składać broni. Nauczyciele i pracownicy administracyjni szkół, w całej Polsce zaczęli także organizować spontaniczne akcje "Światełko dla edukacji", podczas których okazują sobie wspólne wsparcie w proteście. Takie spotkanie odbyło się także w Elblągu, w piątek (12.04). O godzinie 20 na placu Jagiellończyka zebrało się kilkuset nauczycieli z ogromnej większości elbląskich placówek oświatowych, a także pedagodzy ze szkół powiatu elbląskiego

— To dla nas bardzo trudna sytuacja: my nie walczymy tylko o pieniądze: walczymy przede wszystkim o godność nauczyciela. Bo nasz zawód nie jest szanowany. I to jest najgorszy problem. Po piątym dniu protestu jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani do strajku i tego, co chcemy wywalczyć. Zarzuca się nam, że pracujemy tylko 18 godzin w tygodniu. Tymczasem to wierzchołek góry lodowej. Często, żeby nauczyciele mogli godziwie zarobić, pracują nawet w trzech szkołach. Nasza praca zamieniła się też w tzw. papierologię i biurokrację - moim zdaniem to efekt wprowadzenia do szkół różnego typu orzeczeń o uczniowskich dysleksjach czy dysgrafiach — mówi Włodzimierz Wawro, nauczyciel w SP nr 14. — Uważam, że jest potrzebna gruntowna reforma oświaty: nauczania ale też naszego wynagradzania. Musimy być godnie wynagradzani i szanowani przez rząd. Zawodowi nauczyciela musi zostać zwrócony jego prestiż, bo dziś brak dla nas szacunku okazują nam nie tylko elity, ale także rodzice i nasi uczniowie. A to przede wszystkim dla tych ostatnich ciężko pracujemy.

Podczas piątkowego wiecu nauczyciele rozmawiać wspólnie o swojej sytuacji i wymieniali się dotychczasowymi doświadczeniami. Wspierali ich także rodzice i uczniowie.

Jak i kiedy zakończy się strajk? Tego dziś nie wie nikt. Kwiecień to wyjątkowy miesiąc, bo już w poniedziałek do testów kończących szkołę podstawową zasiądą ósmoklasiści. Ten egzamin - podobnie jak zakończone wczoraj egzaminy gimnazjalistów - przebiegnie najpewniej w świetle strajku. Elbląski samorząd zapewnia, że testy zostaną przeprowadzone bez przeszkód, bo udało się zabezpieczyć składy wszystkich potrzebnych komisji egzaminacyjnych.

Czarno rysuje się za to egzamin maturalny. Wprawdzie ten rozpoczyna się dopiero 6 maja, ale w tym przypadku decyzję o klasyfikowaniu ucznia podejmuje rada pedagogiczna. Te powinny zostać przeprowadzone w szkołach przed świętami Wielkiejnocy. Do 23 kwietnia oceny muszą zostać zatwierdzone na radzie klasyfikacyjnej, a 26 kwietnia abiturienci powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkół średnich. Strajk może jednak pokrzyżować te plany.
as

[gallery=4]113828[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama