Goście od początku spotkania nastawili się na grę z kontry i dobra taktyka trenera Leszka Dutkiewicza zdała egzamin. Wynik spotkania otworzył Daniel Żuber, który będąc w polu karnym nie zmarnował sytuacji i posłał piłkę do siatki.
W 20. min drużyna znad Zalewu Wiślanego mogła doprowadzić do remisu, ale Karol Rutkowski nie wykorzystał rzutu karnego. W pierwszej części meczu Tomasz Rakowski zdobył drugiego gola dla gości i tę przewagę Osa utrzymała do przerwy. Po przerwie kibice zobaczyli jeszcze dwa gole po jednym dla każdego z zespołów. Każda z drużyn miała też po jednej dogodnej sytuacji do zmiany wyniku, ale zawodziła skuteczność.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!