Reklama

Biblioteka Elbląska dołączyła do elity polskich bibliotek

19/11/2016 16:28

Biblioteka Elbląska otrzymała status biblioteki naukowej, a część jej zbiorów, ze względu na ich wyjątkową wartość, włączono do narodowego zasobu bibliotecznego. Na tą listę trafiły rękopisy i starodruki z XVI i XVII wieku oraz inkunabuły.

Biblioteka Elbląska im. Cypriana Norwida postanowieniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dołączyła do elitarnego grona trzydziestu polskich bibliotek naukowych. 


— Taką decyzję podjęto, gdyż Biblioteka Elbląska jest jedną z wyróżniających się bibliotek w Polsce, jak również ze względu na jej wielowiekowe tradycje. Biblioteka Elbląska znalazła się więc na liście trzydziestu polskich bibliotek naukowych, a są na niej: Biblioteka Narodowa, biblioteki szkół wyższych, biblioteki Polskiej Akademii Nauk, biblioteki jednostek badawczo-rozwojowych — mówi Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Część zbiorów zabytkowych Biblioteki Elbląskiej włączono do narodowego zasobu bibliotecznego. 

— Podlegają one szczególnej ochronie państwa, co trochę wiąże ręce panu dyrektorowi, ale przecież w dobrej sprawie. Państwo będzie się teraz przyglądało temu zbiorowi i jego bezpieczeństwu — mówi Jarosław Sellin.


Do narodowego zasobu bibliotecznego włączonych zostało ponad dziewięć tysięcy woluminów, m.in. rękopisy i starodruki z XVI i XVII wieku. Najcenniejsze wśród bibliotecznych zbiorów to inkunabuły, czyli druki z pierwszych pięćdziesięciu lat istnienia druku. Czternaście z nich to jedyne egzemplarze w Polsce
.

Jak podkreśla Jacek Nowiński, dyrektor Biblioteki Elbląskiej, to wyjątkowe wydarzenie w dziejach tej placówki.

— Przed nami ogrom pracy, którego aż sam się boję. Ale moim ludziom nigdy pracy nie żałowałem, więc teraz nie martwię się: wiem, że świetnie sobie poradzą. Musimy być zabezpieczeni na każdą okoliczność, gdyż część naszych zbiorów to unikaty, które muszą być szczególnie chronione. Naszym obowiązkiem wobec dawnych i obecnych mieszkańców Elbląga oraz przyszłych pokoleń jest chronić te zasoby — mówi dyrektor. 


Nad zbiorami zabytkowymi już trwają prace konserwatorskie. 

— Sądzę, że pięć, sześć pokoleń konserwatorów będzie miało jeszcze co robić. Książki, które dzisiaj są w dobrym stanie za pięćdziesiąt, czy sto lat będą w gorszym, zatem jest to ciągła praca — mówi Jacek Nowiński.


Decyzja o nadaniu statusu biblioteki naukowej może pomóc bibliotece w staraniach finanse. 

— To ułatwi nam ubieganie się o granty, o które rokrocznie aplikujemy. W tym roku stworzyliśmy m.im. laboratorium dla starodruków, gdzie można prowadzić prace naukowo-badawcze — mówi dyrektor.
daw

[gallery=4]91901[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama