Mój siedmioletni syn, gdy słyszy dźwięk czujnika czadu zaczyna płakać. Boi się, wie z jakim bólem wiąże się zatrucie tlenkiem węgla — mówi pani Ania z Elbląga. Kobieta od półtora roku, bezskutecznie, prosi Zarząd Budynków Komunalnych o wymianę pieca kaflowego.
— Gdy jest słoneczna, rześka pogoda palimy w nim bez problemów. Gorzej, gdy pojawia się deszcz, śnieg czy mgła. Wtedy w mieszkaniu pojawia się czad — opowiada pani Ania, która mieszka przy ul. Wspólnej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!