Piłkarki ręczne Startu Elbląg przegrały w sobotę (18.10) z Olimpią-Beskid w Nowym Sączu 31:34 (13:18).
Start pojechał do Nowego Sącza po czwarte zwycięstwo w tym sezonie, a wrócił bez punktów. Sobotnia porażka jest tym boleśniejsza, że Olimpia-Beskid wygrała do soboty tylko jeden mecz (z jeszcze słabszym, ostatnim w tabeli Samborem Tczew 25:36) i zajmowała przedostatnie miejsce w tabeli. Nic więc dziwnego, że kibice elbląskiej drużyny tracą cierpliwość. Przed sezonem z klubu płynęły deklaracje walki o miejsce w pierwszej czwórce. Z taką nierówną formą, jak prezentują elbląskie zawodniczki na początku ligi, trudno uwierzyć by to było możliwe.Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Start Elbląg 34:31 (18:13)
Start: Kędzierska, Borkowska — Mielczewska, Żakowska 1, Sądej 2, Waga 2, Wolska 1, Jędrzejczyk 1, Szymańska 4, Aleksandrowicz 2, Lisewska 10, Grzyb 2, Kołodziejska 6. Kary: 10 min
Najwięcej bramek dla Olimpii-Beskid: Dubajova 10, Masna 8, Gadzina 5. Kary: 8 min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!