Reklama

Celnik kontrolował lokal. Właściciel "wyjął pistolet i kazał się wynosić"...

04/12/2018 12:53

Celnicy w poniedziałek (3.12) przeprowadzali w Elblągu działania antyhazardowe. Szef jednego z kontrolowanych lokali próbował zastraszyć celnika pistoletem

Gdy funkcjonariusz Urzędu Celno-Skarbowego w Elblągu wszedł do lokalu z automatami hazardowymi „opiekun salonu” wyciągnął broń.
Miała to być rutynowa kontrola, stało się jednak inaczej. Wczoraj, 3 grudnia, w Elblągu, funkcjonariusze KAS przeprowadzali działania antyhazardowe.

Z naszych informacji wynikało bowiem, że w usytuowanym w centrum miasta lokalu jest co najmniej kilka nielegalnych automatów do gier. Jako, że wejście do takich miejsc nie jest łatwe (monitoring, selekcja wchodzących, elektrorygle w drzwiach) najpierw do środka przedostał się jeden celnik. Gdy zorientował się, że ma do czynienia z nielegalnym hazardem, wyciągnął legitymację służbową i poinformował o rozpoczęciu kontroli — informuje Ryszard Chudy
Oficer Prasowy z Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie

Wtedy niespodziewanie szef obsługi lokalu, spod kontuaru, wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i w wulgarnych słowach kazał się funkcjonariuszowi wynosić.

— Ten najpierw wytrącił pistolet z ręki napastnika a następnie go obezwładnił. W tym czasie do lokalu wszedł kolejny celnik. Sytuację opanowano a dodatkowo wezwano policję, która przejęła dalsze postępowanie wobec napastnika — informuje Ryszard Chudy.

Pistolet, jak się okazało, był bronią pneumatyczną na metalowe kulki, którymi można człowieka zranić. Ponadto do złudzenia przypominał broń ostrą. W lokalu znaleziono 5 automatów do gier, które zostały zatrzymane.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama