Reklama

Chcą placu zabaw, a na razie mają wychodek dla zwierząt

18/07/2012 13:19



Kilkanaście lat temu w tym miejscu był plac zabaw dla dzieci. Kilka dni temu zlikwidowano ostatnie drabinki, które pozostały z tych czasów. — Została jedna piaskownica, która bardziej przypomina kuwetę dla zwierząt, a nasze dzieci naprawdę nie mają już gdzie się bawić. Czy ktoś wreszcie coś z tym zrobi — pyta mieszkanka bloku przy ulicy Królewieckiej.

W blokach przy ulicy Królewieckiej 205, 207 i 209, znajdujących się w okolicy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, mieszka kilkadziesiąt rodzin, wiele z dziećmi. Przy budynkach znajduje się niezagospodarowany teren. Mieszkańcy chcieliby aby w tym miejscu stanął plac zabaw dla dzieci. 


— Kiedyś już był tu plac zabaw. To było miejsce spotkań i zabaw dzieci i młodzieży — mówi pani Natalia Potulska, mieszkanka jednego z bloków. 

O zagospodarowanie terenu kobieta poprosiła swojego administratora. Okazało się jednak, że właścicielem terenów przy blokach jest miasto i ten nie zamierza nic w tym miejscu robić. 


— Zagospodarowanie tego miejsca nie leży w naszej gestii. My zresztą nie mamy na to pieniędzy, zajmujemy się blokami — mówi Roman Piskorz z zarządu nieruchomości przy ul. Krzyżanowskiego.

W tej samej sprawie pani Natalia zwróciła się do Urzędu Miejskiego w Elblągu. Odpowiedzi na razie nie otrzymała. Jednak jak udało nam się dowiedzieć Zarząd Budynków Komunalnych, który zarządza terenem, również nie planuje jego zagospodarowania. 


— Wielokrotnie proponowaliśmy zarządcom tych budynków, wydzierżawienie terenów za 1,22 zł brutto za rok, niezależnie od wielkości dzierżawionego terenu — informuje Agnieszka Kozoń, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych w Elblągu. — Do dnia dzisiejszego wspólnoty mieszkaniowe nie podjęły uchwał o wydzierżawieniu terenu. 
ZBK przyznaje jednocześnie, że infrastruktura, która znajduje się przy budynkach wystarczająca była w latach gdy te powstawały, czyli od 1958 do 1999 roku. 
— Dziś, przy znacznym nasileniu ruchu oraz większymi oczekiwaniami mieszkańców w zakresie podwyższenia walorów estetycznych, porządkowych i technicznych podwórek, dawne zagospodarowanie przestrzeni pomiędzy budynkami stało się niewystarczające — dodaje Kozoń.


naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama