Reklama

Chcieli mieć Ośrodek Kultury. Nie otrzymali zgody

13/03/2020 13:10

Samorządowcy w gminy Rychliki podjęli starania, by mieszkańcy mieli większy dostęp do kultury, a tym samym do Ośrodka Kultury. Według planów miałby on powstać z przekształcenia miejscowej biblioteki publicznej. Pomysł jednak trafił na urzędniczą barierę.

Aby mieszkańcy gminy Rychliki mieli szerszy dostęp do kultury i wydarzeń kulturalnych, miejscowe władze samorządowe planowały przekształcić Bibliotekę Publiczną Gminy Rychliki w Bibliotekę i Ośrodek Kultury Gminy Rychliki.

— Chcielibyśmy organizować więcej wydarzeń kulturalnych dla mieszkańców gminy, nie tylko takich, które są organizowane w ramach biblioteki — wyjaśniła Elżbieta Biczak, sekretarz gminy Rychliki. — Spotykaliśmy się w tej sprawie z mieszkańcami, z miejscowymi twórcami, artystami, i wynikało z tych spotkań, że jest zapotrzebowanie na utworzenie ośrodka kultury.

Szybko okazało się jednak, że aby powstała taka instytucja, konieczne było uzyskanie zgody aż trzech instytucji: Wojewódzkiej Biblioteki w Olsztynie, Krajowej Rady Bibliotecznej i Ministra Kultury. A nie wszyscy przedstawiciele tych organów przychylnym okiem spojrzeli na plany gospodarzy gminy Rychliki.

Otóż dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie Andrzej Marcinkiewicz wydał negatywną opinię dotyczącą przekształcenia biblioteki.

— W naszej opinii rozszerzenie działalności Biblioteki Publicznej Gminy Rychliki nie wymagają przekształcenia instytucji w ośrodek kultury — podkreślił. — Biblioteki mogą pełnić zadania kulturalne w ramach swoich statutowych obowiązków. Jesteśmy przekonani, że Bibliotek Publiczna Gminy Rychliki ma potencjał, aby rozszerzyć swoją statutową działalność o nowe zadania kulturalne proponowane w projekcie statutu.

Z kolei przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznali, że ustawa o bibliotekach przewiduje możliwość połączenia, podziału lub likwidacji biblioteki, jednak przepis ten nie przewiduje możliwości przekształcenia takiej instytucji.

Na szczęście nie oznacza to, że życie kulturalne w gminie Rychliki, z powodu suchych przepisów, nie będzie się rozwijać. Miejscowe władze nie zamierzają się poddawać.

— Zrezygnowaliśmy z tworzenia Ośrodka Kultury, a w zasadzie instytucji o tej nazwie — powiedziała Biczak. — Natomiast dołożymy do gminnej biblioteki dodatkowy etat dla koordynatora zajmującego się wydarzeniami kulturalnymi, tak, by ich organizacją nie obarczać osób już zatrudnionych w bibliotece. I tym sposobem, choć bez nazwy „ośrodek kultury” będziemy wzbogacać zycie kulturalne w naszej gminie.

Łukasz Razowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama