Budowa toru wodnego do elbląskiego portu ma zakończyć się najwcześniej w 2027 roku – tak wynika z szacunków Urzędu Morskiego w Gdyni. Zanim jednak pierwsze pełnomorskie jednostki zacumują przy nabrzeżach Elbląga, konieczne będzie dokończenie projektowania, usunięcie zanieczyszczonych osadów z dna rzeki oraz uzyskanie wszystkich wymaganych decyzji środowiskowych i budowlanych.
Od marca 2025 roku realizowana jest umowa na opracowanie dokumentacji projektowej dla ostatnich trzech kilometrów toru wodnego na rzece Elbląg, w tym kilometra, który został dołączony do rządowego programu budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską w 2024 roku jako osobny, piąty etap inwestycji.
W pierwotnym planie tor wodny kończył się kilometr przed mostem Unii Europejskiej w Elblągu, mniej więcej przy rozwidleniu z Kanałem Jagiellońskim. Końcowe dwa kilometry miały mieć 20 metrów szerokości w dnie. Ostatecznie zdecydowano o zmianie tych parametrów.
– W celu zapewnienia zbliżonych parametrów na całej długości drogi wodnej i umożliwienia bezpiecznego wchodzenia dużym statkom do portu, ustalono z Zarządem Portu Elbląg i miastem Elbląg odpowiednie wielkości ostatniego odcinka toru wodnego – poinformował Urząd Morski w Gdyni.
Zgodnie z trwającymi pracami projektowymi, nowy odcinek ma mieć 36 metrów szerokości w dnie i 5 metrów głębokości. Przewiduje się również budowę obrotnicy o średnicy 160 metrów.
– Tor wodny o takich parametrach wymagać będzie na niektórych odcinkach obudowy brzegów, stąd konieczność uzyskania adekwatnych decyzji i pozwoleń. Rozpoczęcie samych robót budowlanych będzie możliwe po ich uzyskaniu, przede wszystkim decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia wodnoprawnego oraz pozwolenia na budowę – przekazał Urząd Morski.
Rozpoczęcie prac projektowych poprzedziło przygotowanie koncepcji wykonania robót pogłębiarskich na odcinku P1–Port. Dokument został opracowany przez Instytut Budownictwa Wodnego PAN w listopadzie 2024 r. W koncepcji wskazano wstępnie odcinki wymagające umocnienia brzegu.
Roboty w toku
Obecnie na rzece Elbląg prowadzone są prace w ramach IV etapu inwestycji. Wykonywane są roboty ziemne na odcinku 6,6 km, które polegają na usuwaniu starych umocnień i mas ziemnych.
Przypomnijmy,że we wrześniu 2025 roku ogłoszono także przetarg na roboty pogłębiarskie na 7,45 km rzeki – do głębokości 5 metrów. Prace te również realizowane są z uwzględnieniem obowiązującej decyzji środowiskowej, która określa terminy możliwego prowadzenia robót.
Osobnym zadaniem była identyfikacja i usunięcie przeszkód ferromagnetycznych z dna rzeki Elbląg na odcinku P2–Port, czyli ostatniego kilometra przed mostem UE. Prace zakończono 15 września, a wykonawca złożył raport końcowy. Cała procedura odbiorowa została już zamknięta.
Zanieczyszczone osady
Na ostatnim, projektowanym kilometrze toru wodnego przeprowadzono w 2024 roku dwa etapy badań osadów dennych. Umowy zawarto w kwietniu i wrześniu.
– Z przeprowadzonych badań wynika, że na przeważającej części tego odcinka toru wodnego w osadach dennych występują przekroczenia wartości granicznych dla kongenerów WWA – przekazał Urząd Morski w Gdyni.
Aby móc rozpocząć jakiekolwiek roboty pogłębiarskie, konieczne będzie wcześniejsze usunięcie lub neutralizacja zanieczyszczeń. W tym celu opracowano projekt planu postępowania z urobkiem, jego odbiór nastąpił w kwietniu 2025 roku. Następnie ogłoszono przetarg na usunięcie zanieczyszczonych osadów, jednak złożone oferty przekroczyły wartość szacunkową przeznaczoną na realizację tego zadania, w związku z tym planowane jest przygotowanie nowego postępowania w tym zakresie.
Decyzja środowiskowa w toku
Od stycznia 2025 roku trwało przygotowanie wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla ostatniego odcina toru wodnego na rzece Elbląg. Dokument wraz z kartą informacyjną przedsięwzięcia został złożony, a 17 września Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie zawiadomił o wszczęciu procedury.
Pierwsze statki w 2027 roku?
Zgodnie z szacunkami Urzędu Morskiego, zakończenie wszystkich prac budowlanych – zarówno w ramach IV, jak i projektowanego V etapu – nastąpi najwcześniej za dwa lata.
– Z uwagi na konieczność procedowania i uzyskania wszystkich wymaganych prawem zgód i pozwoleń dla kilometrowego odcinka toru wodnego na rzece Elbląg (włączonego do Programu w 2024 roku), konieczność zmiany parametrów technicznych łącznie trzech kilometrów (w tym 2 km realizowanych w ramach Etapu IV i projektowanych pierwotnie o szerokości 20 m w dnie bez obudowy brzegów), a także obligatoryjne usunięcie wykrytego zanieczyszczenia osadów dennych, docelowe prace budowlane planuje zakończyć się w roku 2027 – tłumaczy Urząd Morski w Gdyni.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze