„Moje ciało, moja sprawa”, „Brońmy kobiecej godności” czy „Rząd nie ciąża, można usunąć” to tylko kilka haseł, które w poniedziałek (3.10) można było usłyszeć na elbląskich ulicach. W czarnym proteście przeszło w Elblągu około tysiąca osób.
[gallery=4]90161[/gallery]Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!