Reklama

Czterdzieści tysięcy złotych kosztują nas rocznie wandale niszczący przystanki

12/04/2011 13:05

Niewybredne napisy, wybite szyby, pełno śmieci dookoła. Taki wygląd elbląskich przystanków, to norma. A wszystko przez wandali, którzy je niszczą.

— Przystanki naprawiamy przez cały rok. Najwięcej zniszczeń jest po weekendzie. A wszystko przez osoby, dla których zniszczenie przystanku to zabawa — mówi Michał Górecki, rzecznik prasowy Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu.



kś

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama