Miał być przywiązywany do krzesła, rażony paralizatorem, bity pałką teleskopową i zmuszany do kradzieży. Do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem osobom oskarżonym o brutalne znęcanie się nad 23-latkiem znajdującym się w kryzysie bezdomności.
Na ławie oskarżonych zasiądą 45-letni Daniel W., 27-letni Karol Sz., 22-letni Łukasz Dz. oraz 42-letnia Katarzyna P.
– Sprawcy wykorzystali sytuację osobistą pokrzywdzonego, w szczególności kryzys bezdomności, w jakim pozostawał – poinformowała prok. Ewa Ziębka z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
Śledztwo dotyczy wydarzeń z okresu od października do grudnia 2025 roku.
– Stosując przemoc, zmuszali pokrzywdzonego do dokonywania kradzieży i przekazywania im skradzionych towarów – przekazała prok. Ewa Ziębka.
Według prokuratury mężczyzna był między innymi przywiązywany do krzesła, wielokrotnie rażony paralizatorem, kopany i bity. Sprawcy mieli używać także pałki teleskopowej, maczety, kuli bilardowej włożonej do skarpety oraz strzelać do pokrzywdzonego z pistoletu na metalowe kulki. W jednym z przypadków 23-latek miał zostać wcześniej rozebrany i oblany wodą. Śledczy ustalili również, że oskarżeni mieli zmusić pokrzywdzonego do oddania do lombardu telefonu komórkowego wartego prawie 2 tysiące złotych i przekazania im 400 złotych uzyskanych z pożyczki.
Oskarżeni odpowiedzą między innymi za wymuszenia rozbójnicze, pobicie oraz pozbawienie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem.
Danielowi W. prokuratura zarzuca dodatkowo kierowanie gróźb wobec świadków oraz podpalenia wiat śmietnikowych i pojemników na odpady na szkodę trzech wspólnot mieszkaniowych w Elblągu. W jednym z przypadków ogień objął także zaparkowany obok samochód osobowy, a straty oszacowano na 20 tysięcy złotych.
Trzej oskarżeni od grudnia 2025 roku przebywają w areszcie tymczasowym. Wobec Katarzyny P. zastosowano dozór policji. Za najpoważniejsze z zarzucanych przestępstw grozi kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze