Reklama

Czy elbląski szpital zostanie przekształcony w szpital zakaźny?

09/10/2020 15:54

Na tę chwilę wykorzystane są wszystkie łóżka dla pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2, obserwuje się wyczerpanie personelu szpitala, zarówno psychiczne, jak i fizyczne — informuje wojewodę warmińsko-mazurskiego elbląski wiceprezydent.

W związku z pozyskaną przez Szpital Miejski w Elblągu informacją o możliwości przekształcenia obecnie funkcjonujących oddziałów szpitala w oddziały zakaźne dla pacjentów chorych na COVID-19, a więc dalszym, skokowym, zwiększeniem w naszym mieście łóżek covidowych, pełniący obowiązki prezydenta Elbląga Janusz Nowak wystosował dziś do wojewody warmińsko-mazurskigo Artura Chojeckiego pismo, w którym domaga się odstąpienia od decyzji przekształcenia naszego szpitala całkowicie w szpital zakaźny — przekazuje rzecznik prasowy prezydenta.

Janusz Nowak zaznacza, że planowane działania całkowicie kolidują z realizacją projektu "Podniesienie jakości i kompleksowości leczenia poprzez konsolidację usług zdrowotnych w zakresie lecznictwa zachowawczego i zabiegowego w Szpitalu Miejskim św. Jana Pawła II w Elblągu", na który pozyskano środki z funduszy unijnych w ramach zawartej umowy z marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego.

— Wykonanie ewentualnego polecenia tworzenia kolejnych oddziałów zakaźnych grozi niewykonaniem umowy wycenionej na ponad 50 mln zł. Aktualnie szpital jest po podpisaniu umowy na realizację projektu z wykonawcą. Wydłużenie procesu inwestycyjnego może skutkować kilkumilionowym roszczeniem wykonawcy, czy też odstąpieniem od wykonania zadania — informuje wiceprezydent Elbląga. I dodaje: — W tej sytuacji nieakceptowalne jest wprowadzenie wspominanych rozwiązań.

Nowak przekazuje Chojeckiemu, że w elbląskim szpitalu na tę chwilę wykorzystane są wszystkie łóżka dla pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2 i nadmienia, że w związku z tym obserwuje się wyczerpanie personelu szpitala. — Zarówno psychiczne, jak i fizyczne — zaznacza wiceprezydent.

I kontynuuje: — Personel oddziałów zabiegowych (ortopedia, chirurgia dziecięca, ginekologia i położnictwo) nie wyraża zgody na pracę w oddziałach zakaźnych. Realnym zagrożeniem w tej sytuacji jest możliwość porzucenia pracy przez załogę SPZOZ, co grozi całkowitym paraliżem placówki.

Wiceprezydent Elbląga przypomina również wojewodzie, że to właśnie w szpitalu przy Żeromskiego funkcjonuje jedyny w mieście i okolicy oddział chirurgii dziecięcej.

Na zakończenie pisma Janusz Nowak wskazuje: — Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego funkcjonuje wiele innych szpitali nieangażowanych w walkę z COVID-19, które nie realizują jednocześnie projektów i związanych z tym dużych inwestycji, i to te placówki powinny w mojej ocenie być wzięte pod uwagę do dalszego przekształcania oddziałów szpitalnych w oddziały zakaźne.

Jaka będzie decyzja wojewody? Do tematu powrócimy.


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama