Parametry jakości powietrza w Elblągu w ostatnich dniach drastycznie spadły. Groźnych dla zdrowia pyłów zawieszonych, tzw. PM10 i benzoalfapirenu, jest za to więcej. Czy tak jak w Warszawie czy Krakowie, grozi nam toksyczny smog?
Jeszcze na początku stycznia wskaźniki pokazywały, że jakość powietrza w Elblągu jest dobra. Sytuacja diametralnie zaczęła się zmieniać się pod koniec ubiegłego tygodnia, kiedy do Polski przywędrowały duże mrozy. Jednocześnie przestał wiać wiatr, który powoduje naturalną cyrkulację powietrza. Stąd bardzo wysoka obecność niebezpiecznych dla naszego zdrowia pyłów zawieszonych PM10, które są wystarczająco małe, aby mogły przeniknąć głęboko do płuc.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!