Reklama

Czy Spółdzielnie Mieszkaniowa Nad Jarem ogranicza mieszkańcom dostęp do informacji?

11/06/2010 12:33



— Od ponad roku nie funkcjonuje strona internetowa Spółdzielni Mieszkaniowej Nad Jarem — informuje Czytelnik. — Monity mieszkańców w tej sprawie nie przynoszą rezultatu. Czyżby władze spółdzielni chciały ograniczyć dostęp mieszkańców do informacji?



Jeden z naszych Czytelników narzeka na słaby dostęp do informacji dotyczących SM Nad Jarem. Zarzuty dotyczą głównie strony internetowej, która od roku przestała działać.
— Pisałem w tej sprawie do spółdzielni, ale to nie przynosi rezultatu — twierdzi pan Stefan.
Chciał tę kwestię poruszyć podczas walnego zgromadzenia członków, które odbędzie się... dzisiaj, w dniu inauguracji Mistrzostwa Świata.
— W tym dniu frekwencja zapewne będzie mizerna, zastanawiam się, czy specjalnie nie wybrano tego terminu — zastanawia się pan Stefan.
 Prezes SM Nad Jarem zapewnia, że termin walnego wybrano przypadkiem.
— Początkowo zebranie miało się odbyć w kwietniu, ale w związku z tragedią smoleńską musieliśmy je przełożyć — wyjaśnia Ewa Przybylska.

— Zebranie organizujemy w sali gimnastycznej SP nr 11, a akurat w tym terminie sala była wolna.
Prezes przyznaje że strona www spółdzielni została w zamknięta w marcu ubiegłego roku. 
— Padła ofiarą hackera i nasz adres przekierowywał na strony pornograficzne — wyjaśnia. — Później zapomnieliśmy o niej, tak po ludzku, bo nie było niepokojących sygnałów ze strony mieszkańców — dodaje.
 Prezes zapewnia jednak, że nowa — bezpieczna strona — zostanie na dniach ponownie uruchomiona. Jej wersja robocza jest już dostępna w sieci (www.smnadjarem.pl).

rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama