W sobotni wieczór (14 sierpnia) właściciele jednej z posesji, na której trwa budowa (za ulicą Kopernika) zafundowali sąsiadom wypoczynek w smrodzie.
Przez około godzinę palili na podwórzu przy swojej budowie plastikowe butelki, folie z różnych opakowań budowlanych, resztki styropianu. Smród był okropny. Przy temperaturze 30 stopni zmuszeni byliśmy siedzieć w domach przy zamkniętych oknach, ponieważ gryzący, czarny dym wdzierał się do pomieszczeń mieszkalnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!