Jestem mieszkańcem ul. Nizinnej w Elblągu i codziennie muszę ją przebyć w całości około 2 km kilka razy dziennie. Do pracy, z pracy, z dzieckiem do szkoły itd. To co się dzieje z nawierzchnią tej drogi to po prostu katastrofa.
Co tu dużo pisać - płacimy podatki, jak każdy, a traktuje się nas jak przedszkolaków. Nie mówimy tu o asfalcie, ale o zasypaniu tych wyrw w drodze. Zapraszam serdecznie ekipę Dziennika na miłą przejażdżkę i zrobienia kilku zdjęć do artykułu. Dwa lata temu po Waszej interwencji Miasto ruszyło z doraźną naprawą - może i teraz się uda? Obecnie nam panujący jest głuchy na lamenty swego ludu. Widać byliśmy mu potrzebni tylko do wyniku - jakie to typowe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!