— Zjadły cebulki i bulwy. Zryły trawnik. Zniszczyły sadzonki truskawek. I tak od kilku miesięcy — mówi Stanisława Smalec, działkowiczka z ogrodów "Bielany Wzgórze".
— W Rodzinnych Ogrodach Działkowych im. Skłodowskiej jest sto działek. Na każdej dziki coś zniszczyły — mówi Edmund Bednarek, prezes ROD im. Skłodowskiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!