Blisko osiem tysięcy elbląskich działkowców podpisało się pod obywatelskim projektem ustawy "Stop rozbiórkom altan". — W prawie jest luka, która uzależnia nasz los od kaprysów urzędników. Czas to zmienić — przekonują.
— Przez 115 lat specjaliści nie wiedzieli jak wygląda altana. Dopiero teraz zajrzeli do encyklopedii i zorientowali się, że te wszystkie obiekty, które stoją na polskich działkach, to nie są altanki. Przecież to jakiś absurd — przekonuje Bronisław Mikołajczyk, prezes Polskiego Związku Działkowców w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!