Emocje, które towarzyszą naszym zmaganiom są takie same, jak w przypadku zmagań sprawnych sportowców. Nasz Mazurek Dąbrowskiego też nie jest kulawy, nie jeździ na wózku — mówi Rafał Wilk, kolarz szosowy, dwukrotny mistrz paraolimpijski. Premierowy pokaz filmu o tym niezwykłym sportowcu odbył się w Elblągu.
Sport w życia Rafała Wilka obecny jest od zawsze. Miłością do wyścigów zaraził go ojciec Jan Wilk, również żużlowiec. W wieku siedemnastu lat zaczął jeździć dla Stali Rzeszów. Zaczął odnosić pierwsze sukcesy. Jego świetnie zapowiadającą się karierę przerwał wypadek, któremu uległ 3 maja 2006 r. podczas jednego z meczów. Rafał prowadził, na ostatnim wirażu zawadził tylnym kołem o bandę. Mężczyzna stracił władzę w nogach i, jak się na początku wydawało, na zawsze pożegnał się ze sportem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!