Co zrobić, gdy gaśnie światło, a wiemy, że płacimy rachunki za prąd? Okazuje się, że odpowiedź nie jest taka prosta. — Przez trzy tygodnie bezskutecznie próbowałem dowiedzieć się, gdzie doszło do awarii. W końcu musiałem zająć się tym sam — opowiada pan Jerzy, mieszkaniec Elbląga.
— Trzy tygodnie temu okazało się, że w garażu nie mam prądu. Rachunki płacę w terminie, więc energii nie odłączono mi z powodu zaległości. Najprawdopodobniej więc chodziło o awarię, chociaż mogłem się tylko domyślać, bo przecież nie jestem elektrykiem — opowiada pan Jerzy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!