O oszustwach piszemy z dwóch powodów: pierwszy to taki, aby pokazać mechanizm oszustwa i ostrzec innych, którzy go jeszcze nie znają, drugiego powodu akurat nie pamiętam, ale ten pierwszy jest na tyle ważny, aby o nich pisać i informować na wszystkie możliwe sposoby.
W ciągu minionej doby przyjęliśmy dwa zgłoszenia o takich sytuacjach. Jedno miało miejsce w firmie, gdzie na służbową pocztę oszust przysłał wiadomość. Podawał się w niej za pracownika i zgłaszał potrzebę… i tu uwaga: zmiany numeru konta. W ten sposób chciał wyłudzić kwotę ponad 4 tysięcy złotych, która to miała być przelana na to właśnie nowe konto. Na szczęście mail od „pracownika” nie wzbudził zaufania i do przelewu nie doszło.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!