Mniej zasobne miasta przeznaczają na kastrację i sterylizację znacznie większe kwoty, zabiegi wykonywane są przez cały rok i nie podlegają limitom. W naszym mieście na ten cel przekazywane są niewystarczające środki — mówi prezeska TOZ w Elblągu.
W ubiegłym tygodniu zgłosił się do nas czytelnik, który poinformował o problemie związanym ze zgłoszeniem wolno żyjących kotów, które przebywają w jego otoczeniu, do zabiegów kastracji i sterylizacji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!