Prezydent Elbląga powołał zespół ds. obiektów zbiorowej ochrony. Jego zadaniem będzie wskazanie budynków mogących pełnić funkcje ochronne oraz przygotowanie danych do centralnej ewidencji. Prace potrwają do końca 2025 roku.
Informacje dostępne na stronie Urzędu Miejskiego w Elblągu pokazują, że w razie zagrożenia i konieczności schronienia w naszym mieście będzie potrzebnych aż 126 tysięcy bezpiecznych miejsc. Jednak obecnie istniejące schrony nie są w stanie pomieścić tak dużej liczby osób. W budowlach ochronnych na terenie Elbląga pomieści się tylko 6307 osób. Oznacza to, że w przypadku realnego zagrożenia ponad 119 tys. mieszkańców pozostanie bez dostatecznego schronienia i ochrony przed niebezpieczeństwem. W Elblągu znajduje się jeszcze budowla ochronna przeznaczona na zapasowe miejsce pracy prezydenta. Pomieści 129 osób, ale w sytuacji zagrożenia ze względu na funkcję nie będzie udostępniona mieszkańcom.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!