Reklama

Elżbieta Gelert: Kampania leniwa i mało dynamiczna

27/09/2011 13:53

— Jeżeli zdecydowałam się, że chcę kandydować to by coś zrobić, ale nie tylko dla Elbląga czy regionu, bo izba parlamentu jest po to by stanowić dobre prawo dla wszystkich — stwierdziła podczas dzisiejszego (27.09) śniadania prasowego Elżbieta Gelert, kandydatka do sejmu. — Wszyscy oczekują tego samego, pracy i lepszych zarobków, ale żeby to osiągnąć to trzeba dźwignąć całą naszą gospodarkę.

Podczas spotkania z dziennikarzami przedstawicielka Platformy Obywatelskiej przedstawiła swój program wyborczy, a także podsumowała kampanię wyborczą, do której zakończenia pozostało kilkanaście dni. Jak stwierdziła nadal największym problemem, i to nie tylko Elbląga, ale i regionu jest duże bezrobocie.

— Najbardziej mnie boli, że nadal nasz region jest ubogi, ma najniższe PKB, jest w ogonie i notujemy największą liczbę bezrobocia — wyjaśnia Gelert. — I dlatego warto się zastanowić jak zmodernizować prawo na tyle, by pozwalałoby w sposób o wiele łatwiejszy i bardziej przystępny zakładać małe firmy, które dałyby pracę ludziom.

Jak stwierdziła jej program wyborczy nie opiera się na dużych sloganach, a trzy sztandarowe obszary jakimi chciałaby się zajmować to: przede wszystkim ochrona zdrowia, rola i zdania kobiety, czyli kobieta w polityce i biznesie, a także turystyka, ale skoncentrowana na naszym regionie.

— Mam nadzieję, że moja postawa i moje osiągnięcia będą pomocne dla kobiet, które może by chciały, ale nie do końca jeszcze wierzą w siebie — twierdzi Elżbieta Gelert. - Co do turystyki to musimy sobie zadać pytanie co my jako region możemy z tej turystyki mieć tutaj dla siebie.

Elżbieta Gelert w czasie spotkania odniosła się także do trwającej właśnie kampanii. Jej zdaniem jest ona mało dynamiczna i płynie nieco leniwie. Często kandydaci nie za bardzo wiedzą także jak dotrzeć do wyborcy. Bo oprócz informacji plakatowej niewiele innego się dzieje.

— Gdzieś tam się mówi o tych debatach, później próbuje się je robić, a w konsekwencji nikt ich nie słucha i trudno jest dotrzeć do większości mieszkańców. Rodzi się zatem pytanie jak następna kampania będzie wyglądała. Czasy się zmieniają i być może następna wyłącznie przejdzie na internetową — kończy Gelert.
kmf
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=UyxZBo5xLNU[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama