Były poważne zarzuty, sprawie przyglądały się instytucje państwowe, nawet Centralne Biuro Antykorupcyjne. Chodzi o rzekome nieprawidłowości przy przetargu ogłoszonym przez EPEC. Teraz rzecznik dyscypliny finansów publicznych odmówił wszczęcia postępowania wobec EPEC, gdyż jego zdaniem nie doszło do naruszenia zasady zachowania uczciwej konkurencji oraz równego traktowania. Decyzję skomentował dzisiaj prezes EPEC Łukasz Piśkiewicz.
Głośno o EPEC-u zrobiło się w połowie ubiegłego roku, gdy pojawiły się podejrzenia, że podczas wartego ponad 20 mln zł przetargu na modernizację części sieci ciepłowniczej spółka, faworyzował jedną z firm. Chodziło o zapis, w specyfikacji istotnych warunków przetargu, dotyczący oznakowania rur, który miał spełniać tylko jeden z producentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!