Mieszkańcy budynków przy ul. Fabrycznej 18, 20 i 28 od 7 października nie mają gazu. — Jestem chora, leżę w lodowatym mieszkaniu, znikąd pomocy — żali się jedna z mieszkanek. — Jak długo to jeszcze potrwa?
— Nie wiem do końca co się dzieje, ponieważ każdy mówi inaczej — opowiada jedna z mieszkanek. —Według zarządcy była jakaś awaria. 7 października o godzinie 11 wyłączono nam gaz. Co prawda wielu mieszkańców ma u nas jeszcze piece, ale ci, którzy robili sobie remonty, to mają ogrzewanie na gaz. Jak ktoś mógł, to po prostu się stąd wyprowadził. Mieszkają tu przecież małe dzieci. Jest zimno i panuje wilgoć. Jak długa ta sytuacja jeszcze potrwa?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!