Reklama

Gdy droga staje się błotnistą mazią


25/08/2010 12:35

— Z niepokojem patrzymy w niebo, bo gdy pada deszcz siedem rodzin jest odciętych od świata — mówi Zofia Meirowska z kolonii Chojnowo. — Droga jest w tak fatalnym stanie, że pogotowie dojedzie tylko do krzyżówki. Chorego trzeba tam dowieźć końmi lub ciągnikiem.




Mieszkańcy kolonii Chojnowo z niepokojem myślą o tym, że znów zbliża się jesień, a z nią deszcze.
— Wtedy nasza droga staje się nieprzejezdna — mówi Zofia Meirowska. — Samochód osobowy nie przejedzie. Pozostaje traktor i konie. 

Nie przejdą po błocie
— Strach pomyśleć, co będzie, gdy ktoś poważnie zachoruje.

Pogotowie dojedzie tylko do krzyżówki. Pomoc może być udzielona za późno — martwi się pani Zofia.
Zofia Meirowska pamięta sytuację, gdy do chorej mieszkanki wezwane było pogotowie.
— Karetka zatrzymała się właśnie na krzyżówce — wspomina. — Trzeba było kobietę dowieźć traktorem. Nie chciałabym, żeby taka sytuacja się powtórzyła.


Gdy droga staje się błotnistą mazią, dzieci z kolonii mają problemy z dotarciem do szkoły.
— Nie przejdą po tym błocie do krzyżówki. Nawet dorosły nie ma szans — przekonuje pani Zofia. — Innej drogi nie ma, chyba, że polami, ale one po deszczu też stają się nie do przejścia.

Burmistrz znowu obiecuje
Mieszkańcy mówią, że burmistrz obiecał im, że droga naprawiona będzie w lipcu.
— Zbliża się koniec wakacji, a remont się nie rozpoczyna — mówi Meirowska.


O sytuacji mieszkańców kolonii Chojnowo pisaliśmy w grudniu 2009 roku. Andrzej Lemanowicz, burmistrz Tolkmicka obiecał wtedy, że droga będzie naprawiona.
Zapytaliśmy burmistrza Andrzeja Lemanowicza, kiedy to nastąpi. 


— Jeszcze w sierpniu będą położone płyty drogowe, by można było dojechać do kolonii — zapewnia Andrzej Lemanowicz.

Grażyna Wosińska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama