Możemy się spodziewać pewnych niepokojów na wschodniej granicy, ale 8 tys. wagnerowców nie przyjdzie tam ani w całej tej liczbie, ani od razu; trzeba jednak wzmocnić ochronę granicy i monitoring oraz wzmocnić potencjał sił odwodowych - uważa były dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak.
W środę wicepremier Jarosław Kaczyński przekazał, że w związku z obecnością Grupy Wagner na Białorusi zostały podjęte decyzje ws. obrony naszej granicy wschodniej, zarówno doraźne, jak i trwałe. Odnosi się to zarówno do zwiększenia ilości sił stacjonujących tam, jak i przeszkód oraz umocnień na granicy. "Mamy przynajmniej potencjalnie nową sytuację na Białorusi, obecność tam Grupy Wagnera. Z danych, którymi w tej chwili dysponujemy, można by sądzić, że to będzie około 8 tys. żołnierzy" - podkreślił.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!