Nie ma takiego numeru — taki komunikat słyszymy kiedy dzwonimy do niektórych abonentów sieci Vectra. Oni natomiast nie mogą wykonać żadnego telefonu. Jak twierdzą nasi czytelnicy usterka trwa już od tygodnia, a operator bagatelizuje problem — A co jeśli trzeba będzie wezwać pogotowie? — pytają.
— W kwietniu założyliśmy mamie numer telefoniczny w Vectrze, od tamtej pory były już cztery awarie, jednak usterka trwała kilka godzin, góra jeden dzień, a teraz wydłużyła się aż do tygodnia — narzeka Hanna Bidzińska — Mama ma prawie 80 lat, telefon to jej jedyny kontakt ze światem. Ona mieszka na Trybunalskiej, a my na Robotniczej i musimy biegać tam i z powrotem, żeby dowiedzieć się, czy u niej jest wszystko w porządku — opowiada kobieta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!